Czym jest biomasa?

Czym jest biomasa?

Czy biomasa jest neutralna emisyjnie i co to oznacza? Dlaczego biomasa jest lepsza niż gaz? Czemu biomasa przeszkadza ekologom? Na te i inne pytania odpowiadamy w poniższym tekście 😊

Czym jest biomasa?

Trudno znaleźć jedyną poprawną definicję biomasy, ale najkrócej rzecz ujmując to wszelkiego rodzaju materia organiczna oraz odpady, które ulegają biodegradacji. Biomasą będą więc uboczne produkty z produkcji drzewnej, resztki roślinne i zwierzęce pozyskane z gospodarstw domowych, rolnictwa, leśnictwa itp. Biomasa to źródło energii, które towarzyszy człowiekowi od początku dziejów, aż po dzień dzisiejszy. Jest tania, ekologiczna, bezpieczna i łatwa w pozyskaniu.

Czy biomasa jest neutralna emisyjnie i co to oznacza?

Biomasa charakteryzuje się zerowym bilansem emisji dwutlenku węgla (CO2). Dzieje się tak, dlatego, że podczas jej spalania do atmosfery uwalniany jest tylko ten dwutlenek węgla, który biomasa pochłonęła uprzednio z atmosfery podczas wzrostu. Dodatkowo podczas jej spalania, emisja tlenku węgla, dwutlenku siarki i tlenków azotu, jest niższa niż podczas spalania paliw kopalnych – węgla i gazu ziemnego. Biomasa jest więc najlepszą ze wszystkich alternatyw nie tylko dla węgla, od którego w perspektywie kolejnych kilkudziesięciu lat planuje się odejść, ale także, a może nawet przede wszystkim – dla gazu ziemnego.

Dlaczego biomasa jest lepsza niż gaz?

Powodów jest bardzo wiele. Biomasa nie jest paliwem kopalnym, a więc samo już jej pozyskanie jest nieporównywalnie bardziej ekologiczne niż pozyskiwanie gazu ziemnego. Biomasa jest paliwem tańszym i łatwiej dostępnym niż gaz. Jej pozyskiwanie nie jest uzależnione od występowania rzadkich i trudnych w poszukiwaniu i rozpoznawaniu złóż. Biomasa jest paliwem odnawialnym, którego zasoby nigdy się nie skończą o ile będziemy prowadzić racjonalna gospodarkę w tym zakresie. Biomasa jest paliwem o zerowej (zbilansowanej) emisji CO2, w przeciwieństwie do gazu, który przyczynia się do światowego wzrostu tych emisji nie tylko w trakcie spalania, ale także w trakcie procesów wydobycia.

Biomasa to najpopularniejsze odnawialne źródło energii (OZE) na świecie. W samej Unii Europejskiej odpowiada ona za około 60% energii ze źródeł odnawialnych, natomiast na całym świecie jest to udział w wysokości 55,6% (źródło: IEA, 2019). W sektorze energetyki zawodowej udział biomasy w OZE wynosi nawet 70%, to znacznie więcej niż energetyka wiatrowa i słoneczna razem wzięte.

W ogrzewnictwie indywidualnym biomasa również zyskuje na popularności głównie za sprawą popularyzacji ogrzewania pelletem drzewnym, który w wielu krajach Europy Zachodniej z powodzeniem zastępuje gaz ziemny, często przy udziale wysokich dotacji państwowych. Pellet drzewny jest paliwem tańszym od gazu (około 25 – 30%) i niemal tak samo wygodnym w użytkowaniu. Nowoczesne, ekologiczne kotły pelletowe to urządzenia prawie bezobsługowe, które działają w pełni automatycznie, a ich obsługa sprowadza się głównie do uzupełniania paliwa w zasobniku.

Czemu więc biomasa przeszkadza ekologom?

Słowo „ekologom” należy napisać tu w cudzysłowie, gdyż właściwszym określeniem byłoby „aktywistom” lub jeszcze bardziej dosadnie i zgodnie z prawdą „lobbystom gazowym”. Od pewnego czasu obserwujemy bowiem wysyp organizacji pseudoekologicznych, których głównym celem jest walka z wszelkimi źródłami energii i ciepła innymi niż gaz ziemny. Biomasa stała się więc podobnym celem jak jeszcze niedawno węgiel i próbuje się za wszelką cenę ograniczyć jej stosowanie w ogrzewnictwie indywidualnym na rzecz ogrzewania gazowego, wbrew wszelkim faktom mówiącym o przewadze biomasy nad gazem w każdym jednym aspekcie – zwłaszcza tym ekologicznym.

Likwidowane w Austrii czy Niemczech na rzecz biomasy kotły gazowe, muszą gdzieś znaleźć rynek zbytu, a że w naszym kraju politycy i samorządowcy często wolą bardziej słuchać lobbystów nazywających siebie aktywistami ekologicznymi niż naukowców i ekonomistów, to w efekcie przychodzi nam za to wszystko bardzo drogo płacić. Płaci i państwo, i samorządy lokalne, i przede wszystkim zwykli ludzie, którym narzuca się odgórnie coraz droższe źródła ciepła. Polski pellet – jeden z najlepszych na świecie, sprzedawany jest więc wciąż głównie za granicę – do Włoch, Niemiec, Austrii, Skandynawii, gdzie ten rodzaj ogrzewania jest mocno wspierany przez państwo i z powodzeniem zastępuje ogrzewanie gazowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *