Ekogroszek kolumbijski vs. ekogroszek polski

Fotolia.com | #181977841 | Autor: hiphoto39

Szukając innowacyjnych rozwiązań, często kierujemy swój wzrok w stronę produktów zagranicznych. W przypadku węgla warto celować jednak w rodzime marki. Chociaż ekogroszek kolumbijski wydaje się kuszącą opcją, to nie stanowi lepszej alternatywy. Dlaczego, skoro jego parametry niejednokrotnie określa się jako rewelacyjne?

Ekogroszek kolumbijski to węgiel, w którym znajdziemy to, czego możemy oczekiwać od tego typu produktu: wysoką kaloryczność i niską spiekalność. Właśnie dlatego wiele osób rozważa jego zakup. Jednak warto wiedzieć, że pomimo dobrych parametrów, często nie jest to węgiel płukany. W związku z tym mogą znajdować się w nim kamienie, które dyskwalifikują go z kategorii dobrych, ekologicznych paliw. Importowany jest drogą morską w stanie surowym, często bez poddawania żadnym procesom wzbogacania. Przy jego stosowaniu na ruszcie pozostaje sporo zanieczyszczeń.

Kuszące są w tym przypadku ceny, jakie osiąga zagraniczny ekogroszek. Kolumbia jako kraj zamorski, w którym złoża znajdują się na niewielkiej głębokości, może zaoferować zdecydowanie niższe koszty zakupu. Mimo to nie warto ryzykować. O wiele lepszym i bezpieczniejszym dla pieca wyborem będą znane, polskie marki, w których mamy wgląd w szczegółowe parametry i możliwość sprawdzenia wszelkich certyfikatów oraz zaświadczeń. W ten sposób będziemy mieć pewność, że kupujemy wysokiej jakości, bezpieczny produkt, w którym nie znajdują się kamienie. Wszelkie węgle obcego pochodzenia lepiej traktować z pewną rezerwą.

Ekogroszek kolumbijski – cena to nie wszystko

Zawsze warto dobrze przemyśleć wszystkie „za” i „przeciw”, zanim zdecydujemy się na ekogroszek kolumbijski – opinie mogą być różne, jednak pamiętajmy, aby nie wierzyć we wszystkie komentarze na internetowych forach. Często mogą być pisane przez osoby wynajęte przez samych dostawców. Kolejnym argumentem przemawiającym za kupowaniem rodzimych produktów, jest ich szeroki wybór. W Polsce działa obecnie czterech znaczących producentów węgla, którzy reprezentują ponad 25 kopalń: Polska Grupa Górnicza, TAURON Wydobycie, Węglokoks Kraj i Jastrzębska Spółka Węglowa. Każda z kopalń produkuje węgiel w kilku podstawowych granulacjach. W sumie daje to ponad trzysta kombinacji parametrów jakościowo-rozmiarowych.

Ponadto jest jeszcze węgiel brunatny i węgle importowane z Rosji i z Czech. Naszym nowym handlowcom, mimo szkolenia, poznanie wszystkich gatunków węgla w ofercie zajmuje często wiele tygodni. Nie dziwi nas wcale fakt, że klienci detaliczni, którzy dokonują zakupów raz w roku, są przy zakupie węgla zupełnie zdezorientowani. Dlatego nasza firma dokłada wszelkich starań, aby zapoznać użytkowników z najważniejszymi parametrami każdego produktu. W związku z tym zapoznajmy się z innymi, zwłaszcza polskimi ofertami, zanim zdecydujemy się na ekogroszek kolumbijski. Cena nie zawsze jest słusznym wyznacznikiem – zdarza się, że zamiast zaoszczędzić, tracimy, ponieważ korzystanie z kiepskiego węgla przekłada się na duże straty ciepła.

1 Komentarz

  1. Odpowiedz
    FlaKKa!

    Kupiłem ekogroszek kolumbijski, ponieważ aktualnie na składzie opału nie mieli polskiego. Mam nadzieję, że nigdy więcej nie będę musiał tego kupować. Jestem zmuszony co kilka godzin usuwać spieki z retorty. Jeżeli tego nie zrobię, to tworzy się ogromny spiek między paleniskiem i odpromiennikiem. Trudno tego się pozbyć. Czasami przez to spada odpromiennik, muszę wówczas wygasić piec i gdy odpromiennik ostygnie, to ponownie zawiesić go w odpowiednim miejscu. Zmieniałem parametry pracy pieca (Defro Sigma E). Niestety, niewiele to daje. Rozpalenie pieca na tym węglu też nie należy do prostych zadań. Trudno osiągnąć żądaną temperaturę. Przyznam, że jedną dostawę polskiego ekogroszku też miałem podobną ale nie mam pewności, czy właściciel składu nie mieszał polskiego ekogroszku z rosyjskim lub kolumbijskim. Gdy pytałem sprzedawcę o opinię nt. ekogroszku z Kolumbii mówił, że klienci sobie chwalą, że dobrze się pali, mało popiołu i jest nieco bardziej kaloryczny od polskiego. Ale to jest sprzedawca, więc co innego ma powiedzieć? On żyje ze sprzedaży tego. Nie powiedział ani słowa, gdy po pewnym czasie zwróciłem mu uwagę, że ekogroszek kolumbijski stwarza mi takie problemy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *