Jak rozpalić kominek?

źródło: Adobe Stock

Chcecie poznać dobre sposoby rozpalenia w kominku? Koniecznie przeczytajcie nasz artykuł. Podpowiadamy sprawdzone sposoby.

Zacznijmy od tego, czym można palić w kominku. W obecnie dostępnych wkładach kominkowych można stosować do palenia drewno, brykiet oraz pellet. Podstawą jest dobrze wysuszone paliwo. Wilgoć tylko utrudnia rozpalenie ognia oraz jest przyczyną osadzania się w kominku zanieczyszczeń i powodem korozji elementów metalowych.

Rozpałka do kominka

Zaczynamy od otwarcia w kominku wszystkich przepustnic powietrza i dymu. Korzystamy z wcześniej naszykowanego, dobrze wysuszonego drewna rozpałkowego o szczapach średnicy 2-4 cm. W kominku układamy z nich stos na dnie paleniska, zachowując pomiędzy drewienkami odstęp około 1 cm. Powietrze swobodniej będzie przepływać jeśli ułożymy je pionowo. Do zapłonu drewna używamy podpałki z łatwopalnego materiału: papier, tektura lub specjalna parafinowa, alkoholowa rozpałka do kominka.

Rozpalanie od dołu w kominku

Układamy stos z drewna rozpałkowego na dnie kominka i wkładamy rozpałkę pod górną warstwę szczap i podpalamy. Drzwiczek nie zamykamy. Czekamy do momentu, gdy na skutek różnicy temperatur w kominie powstanie ciąg, zauważymy to poprzez płomień, który stanie się wysoki. Dopiero wtedy zamykamy drzwiczki. Po kolejnych kilku minutach możemy uzupełnić opał większymi szczapami 30cm-40 cm. Intensywność spalania drewna regulujemy przymykając odpowiednio szyber lub przepustnicę dopływu powietrza. Drewno najlepiej uzupełniać zanim komora spalania ulegnie wychłodzeniu. Uzupełnienie rozpoczynamy od otworzenia szybru, potem otworzenia drzwiczek kominka, żeby maksymalnie zwiększyć ciąg kominowy. Zapobiegamy w ten sposób wydostaniu się dymu do wnętrza domu.

Rozpalanie od góry w kominku

Rozpalanie od góry to wygodna forma rozpalania. Na dnie kominka układamy duże szczapy i dopiero na nich drobne kawałki drewna rozpałkowego. Pomiędzy drewienka włożyć należy podpałkę i podpalamy. Zamykamy drzwiczki. Plusem tego rozpalania jest to, że po zamknięciu drzwiczek nie trzeba już dokładać drewna do kominka przez kilka godzin. Poza tym, emisja pyłów (dymu) do atmosfery jest przy stosowaniu tej metody znacząco zredukowana. Dlatego też zalecamy wybór i stosowanie tej właśnie metody.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *