Ekogroszek nie dopala się

Fotolia.com | #131954175 | Autor: tl6781

Przyczyną niedopalania się ekogroszku jest najczęściej niewłaściwy sposób użytkowania pieca. Niestety, w wielu polskich domach wciąż marnuje się zbyt wiele węgla. Czasem wynika to z nieznajomości tematu, innym razem z nieprawidłowego użytkowania, niezgodnego z instrukcją sprzętu. Zawsze warto zapoznać się z dokumentacją techniczno-ruchową dołączoną do kotła, a także internetowymi poradami i sprawdzić, czy nie doprowadzamy stopniowo do zniszczenia pieca i komina.

Podstawową regułą, o której musimy pamiętać, jest używanie właściwego opału: węgla lub drewna. Odpowiednie paliwo (takie jak ekogroszek), to podstawa, gdy chcemy efektywnie ocieplić budynek. Palenie śmieci i starych rzeczy to nie tylko kwestia zagrożenia dla środowiska, ale też dla nas samych. Im więcej groźnych substancji we wdychanym powietrzu, tym większe ryzyko zachorowania na nowotwory, uszkodzeń płuc, czy problemów z układem krążenia. Co więcej, palenie plastiku spowoduje nieodwracalne uszkodzenie komina i kotła. Nie jest to oszczędność, tylko ogromne ryzyko i narażanie się na straty finansowe, np. przez konieczność zakupu nowego sprzętu. Gdy już posiadamy odpowiedni opał, możemy przejść do konkretów – czyli do jego efektywnego użytkowania.

Warto pamiętać, że spalanie zawsze wymaga dopływu powietrza. Właśnie dlatego w każdej kotłowni musi znaleźć się otwór nawiewowy albo chociaż uchylone okno. Nigdy nie należy zamykać kanału grawitacji wentylacyjnej, nawet jeżeli oznacza to wychłodzenie pomieszczenia. Jeżeli o to nie zadbamy, zacznie wytwarzać się śmiercionośny czad. Nigdy nie powinno się również całkowicie zamykać dopływu powietrza do samego pieca. Powody są dwa: będzie powodować to większe dymienie z komina, a gdy w kotle pojawi się jakakolwiek nieszczelność, dym może się zapalić. Z tego względu klapka musi pozostać lekko uchylona. Jak widać, pierwszą i najważniejszą zasadą przy efektywnym paleniu jest zapewnienie stałego dopływu powietrza.

Ekogroszek nie dopala się? Możliwe, że popełniasz któryś z tych błędów

Kolejna kwestia to niezamykanie szybra, czyli bezpiecznego ujścia dla spalin. Jeżeli zamkniemy szyber, możemy doprowadzić do zadymienia kotłowni, a w efekcie – wnętrza domu. Zamiast podejmować tego rodzaju próby sterowania temperaturą, posłużmy się po prostu klapkami w drzwiach pieca. Są do tego stworzone i w odpowiednim stopniu przepuszczają powietrze. Jeżeli mają zapewniać pełną kontrolę nad intensywnością spalania, muszą być idealnie szczelne. Zamykanie szybra to nie oszczędność, tylko duże ryzyko, którego nie warto podejmować.

Innym błędem, który popełnia wiele osób, jest zostawianie otwartych drzwiczek od pieca. W ten sposób nie tylko obniżamy efektywność spalania, ale również możemy doprowadzić do poważnego pożaru. Gdy piec nadal nie działa tak, jak powinien, a przestrzegasz wszystkich powyższych zasad, sprawdź również, czy w kominie nie osiadły się duże ilości sadzy. To kolejny powód, który może przyczyniać się do niedopalania węgla. Podsumowując, przy zwiększaniu efektywności ocieplania, nie warto szukać dróg na skróty. Lepiej przestrzegać zaleceń producenta i cieszyć się sprawnym działaniem sprzętu przez wiele kolejnych lat. Jeżeli nie chcemy stracić pieniędzy i ryzykować zdrowiem oraz życiem, warto zadbać o dobrej jakości węgiel i jego prawidłowe rozpalanie. Wówczas ekogroszek, który nie dopala się nie będzie już Waszym problemem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *