Nie rób dymu! Sprawdź jak palić w piecu czysto i oszczędnie

Nie rób dymu!

Czy da się nie kopcić w kopciuchu? To pytanie nabiera znaczenia szczególnie teraz, gdy jakość powietrza w całej Polsce drastycznie spadła, a winą za ten stan obarczane są głównie kotły i piece na węgiel, których mamy w całym kraju nadal około 3,5 miliona. Kopciuchami potocznie nazywamy kotły na paliwa stałe (drewno i węgiel) starego typu, potocznie nazywane często także piecami. Nazwa kopciuch wzięła się z tego, że kotły tego typu wielu osobom kojarzą się przede wszystkim z kłębami czarnego dymu z komina. W wielu przypadkach rzeczywiście tak jest, ale niewiele osób zdaje sobie sprawę, że wynika to wyłącznie z braku wiedzy użytkowników starego typu kotłów i pieców odnośnie sposobów prawidłowego palenia.

Co możemy zrobić, aby to zmienić?

Pierwszą rzeczą jaką powinniśmy zrobić to sprawdzenie jakiego typu urządzenie posiadamy. Wyróżniamy bowiem dwa zasadnicze rozwiązania konstrukcyjne – kotły (piece) górnego spalania oraz kotły (piece) dolnego spalania. Kotły górnego spalania na grafice dołączonej do tego wpisu znajdują się w górnej części obrazka oznaczone jako rys. A i rys. B. Kotły dolnego spalania umieściliśmy w dolnej części grafiki i oznaczyliśmy je jako rys. C i rys. D.

 

Ogromna większość „kopciuchów” w Polsce to kotły górnego spalania, które cechują się tym, że początek drogi spalin do czopucha kotła znajduje się nad paliwem, w górnej części komory spalania. W kotłach dolnego spalania początek drogi spalin do czopucha kotła znajduje się pod paliwem, przy ruszcie w tylnej części komory spalania. Od tego jakiego typu kocioł posiadamy zależy to jak w kotle takim powinniśmy prawidłowo palić.

Jak więc palić w kopciuchu, aby przestał być kopciuchem?

Jeżeli posiadamy najpopularniejsze rozwiązanie, czyli kocioł górnego spalania najbardziej efektywnym, czystym i oszczędnym sposobem palenia jest tzw. palenie od góry (rys. A). Polega ono na tym, że na ruszcie kotła należy najpierw usypać złoże paliwa rozpoczynając od jak najgrubszych brył węgla lub polan drewna, a następnie przykrywać je kolejnymi warstwami paliwa już o mniejszej średnicy. Na samej górze złoża paliwa warto ułożyć stos z drobnych szczap drewna, pomiędzy które można włożyć np. podpałkę od grilla. Tak przygotowane złoże paliwa podpalamy od góry – czyli od rozpałki i stosu szczap, które ułożyliśmy na szczycie naszego złoża paliwa. Kolejne (niższe) warstwy paliwa pod wpływem temperatury będą powoli odgazowywać, a gazy te wraz z powstającymi podczas spalania pyłami będą skutecznie dopalane przechodząc przez żar znajdujący się powyżej. Ten sposób palenia w kotle zapewnia czyste i efektywne spalanie bez dymu oraz znaczne oszczędności paliwa.

Najczęściej popełnianym błędem, który zamienia kocioł górnego spalania w „kopciucha” jest palenie w takim kotle od dołu (rys. B). Polega ono na tym, że najpierw w kotle rozpalamy, a potem na rozpalone już paliwo dosypujemy od góry kolejne porcje węgla lub drewna. W ten sposób paliwo to pod wpływem wysokiej temperatury gwałtownie odgazowuje, a gazy te wraz z ogromną ilością pyłów wędrują prosto do komina. Jest to bardzo nieefektywny i wysokoemisyjny sposób, w którym tracimy także ogromne ilości energii z gazów, które zamiast być spalone uciekają z kotła przez komin. Jest to także główna przyczyna smogu w Polsce!

Popularność tej niewłaściwej metody palenia bierze się nie tylko z nieświadomości użytkowników kotłów górnego spalania, ale także z wygody. Paląc w ten sposób możemy co jakiś czas dosypywać paliwa do kotła, a prawidłowe palenie od góry wymaga cyklicznego rozpalania w kotle na nowo. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że palenie od góry daje około 30% oszczędności paliwa oraz czyste, bezdymne spalanie jest to metoda zdecydowanie lepsza i warta odrobiny zachodu.

Czy palenie od dołu jest więc gorsze niż palenie od góry?

NIE! Oprócz popularnych kotłów górnego spalania istnieją także mniej popularne kotły dolnego spalania (rys. C i rys. D). Są to urządzenia lepsze od kotłów górnego spalania z kilku powodów. Służą one właśnie do palenia „od dołu”, które polega na tym, że najpierw rozpalamy nasze złoże paliwa jak najbliżej tylnej części kotła i wylotu spalin, a następnie na rozpalony już żar dosypujemy kolejne porcje węgla lub drewna (rys. C).

Dzięki temu, że wylot spalin w tego typu konstrukcji znajduje się w dolnej części kotła paliwo, który dosypujemy od góry spala się prawidłowo, a powstałe w procesie spalania gazy i pyły również przechodzą przez żar, gdzie się skutecznie dopalane i oczyszczane. W kotle tego typu nie należy rozpalać paliwa od góry! Nie przyniesie to żadnych korzyści, a często będzie wręcz niemożliwe z powodu braku odpowiedniego ciągu kominowego przy próbie rozpalenia takiego kotła od góry. Również efekt ekologiczny byłby odwrotny od zamierzonego, bowiem rozpalony od góry kocioł dolnego spalania kopciłby podobnie jak rozpalony od dołu kocioł górnego spalania.

Kotły dolnego spalania to urządzenia lepsze od kotłów górnego spalania, gdyż osiągają one wyższą sprawność, a konstrukcja takiego kotła w pewnym sensie wymusza na użytkowniku prawidłowe palenie i umożliwia dosypywanie paliwa bez wygaszania kotła. Kotły tego typu w przeciwieństwie do kotłów górnego spalania nie za bardzo nadają się do spalania gorszych paliw takich jak miały, muły i floty węglowe co znacznie ogranicza także możliwość uczynienia z naszego kotła przysłowiowego kopciucha.

Oprócz wiedzy o prawidłowych metodach palenia w kotle równie istotne jest także stosowanie paliw odpowiedniej jakości. Powinniśmy zupełnie zrezygnować z najgorszych jakościowo miałów, mułów i flotów węglowych, a także z mokrego drewna, gdyż to właśnie te paliwa powodują największe zanieczyszczenie powietrza. Warto wspomnieć o jeszcze jednym, najgorszym ze wszystkich złych nawyków w naszym kraju.

Palenie śmieci w kotle

Tutaj nie ma żadnej metody czystego palenia! Śmieci bez względu na rodzaj kotła i metodę palenia zawsze powodują ogromne zanieczyszczenie powietrza emitując oprócz ogromnej ilości pyłów także całą masę rakotwórczych związków, które trują nie tylko wszystkich wokół, ale także tego, kto śmieci takie spala. Palmy w naszych kotłach prawidłowo, używajmy dobrych jakościowo paliw, nigdy nie wrzucajmy do naszego kotła żadnych śmieci, korzystajmy z programów dofinansowujących wymianę źródeł ciepła na niskoemisyjne. To najlepsze metody na poprawę jakości powietrza w naszym kraju.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *