Pożar sadzy w kominie. Jak postąpić?

Fotolia.com | #178449171 | Autor: JeanLuc

Wielkimi krokami nadeszła jesień wraz z liśćmi tańczącymi na wietrze. Temperatura na dworze spadła gwałtownie, a w domach rozpoczął się długi sezon ogrzewania. Zaczynamy rozglądać się za opałem i palić w piecach – warto więc mieć świadomość, jak postąpić w niebezpiecznej sytuacji, na przykład podczas pożaru sadzy.

ZAPOBIEGANIE

Regularne czyszczenie komina to podstawa profilaktyki. Zaniedbanie tego obowiązku sprawia, że sadza osiada na ściankach wewnętrznych w kominie i sukcesywnie go zatyka. Już zaledwie grubość sadzy rzędu kilku milimetrów może być przyczyną wystąpienia niechcianego pożaru. Dlatego wybieramy paliwo dobrej jakości – zarówno do pieca, jak i do kominka. Przegląd kominiarski i czyszczenie komina wykonujemy zawsze przed rozpoczęciem sezonu grzewczego i zlecamy to osobie uprawnionej –kominiarzowi.

ROZPOZNANIE

Pierwszą oznaką pożaru sadzy, zwracającą szczególna uwagę, jest głośny dźwięk dudnienia. Pojawiają się snopy iskier oraz języki ognia, które widoczne są u wylotu komina. Przewód kominowy staje się z każdą minutą coraz bardziej gorący. W początkowym stadium pożaru komin jest gorący tylko w jednym miejscu. Jeśli pojawiają się rysy na ścianach, to już znak, że pożar rozgorzał. W krótkim czasie komin zaczyna pękać.

DZIAŁANIE

Pamiętamy: nigdy nie gasimy pożaru wodą! Gasząc wodą, możemy tylko zaszkodzić. Para wodna, która gwałtownie powstaje na skutek działania wysokiej temperatury, spowoduje pęknięcia przewodu kominowego. Natychmiast gasimy palenisko i wzywamy straż pożarną. Zamykamy dopływ powietrza do pieca i cały czas obserwujemy komin na całej długości. Powyższe czynności doprowadzają do tego, że sadza stopniowo wygasza się. Do przyjazdu straży pożarnej warto udostępnić wszystkie pomieszczenia, w których mieści się przewód kominowy. Ograniczenie powietrza spowoduje także powstawanie w palenisku więcej tlenku węgla, dlatego należy uchylić okna.

ZAGROŻENIE

Pożar sadzy może skończyć się pożarem nawet całego domu. Jeśli podczas pożaru przewód kominowy rozszczelni się, to ogień zacznie rozprzestrzeniać się na wszystko, co przylega do przewodu kominowego. Ogień zajmuje kolejno poddasze oraz dach. Gorące powietrze może wypychać z komina płonące płaty sadzy, a te – przeniesione przez wiatr – mogą przedostać się na inne budynki. Jeśli w porę zostanie opanowany pożar sadzy, to skończy się naprawą przewodu kominowego. Jednak do czasu oszacowania szkód przez kominiarza, nie należy używać pieca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *